Najczęściej powtarzane błędne opinie na temat biotechnologii i ich wyjasnienie
W ostatnich latach pojawia sie wiele doniesień na temat biotechnologii, w tym na temat jej wpływu na bezpieczeństwo żywności, zdrowie ludzi i zwierząt oraz wpływu na środowisko. Poruszane sa również sprawy związane z etyką , klonowaniem i terapiami genetycznymi.
Niestety czesto przedtawia sie biotechnologię w sposób sensacyjny, nieobiektywny a nawet majacy na celu wzbudzenie obaw społeczeństwa. ponizej kilka mitów wraz z wyjasnieniami.
1. "Gen orzecha brazylijskiego w soi powoduje alergie" Pewne białka orzecha brazylijskiego, podobnie jak białka większości orzechów, są ogólnie znanymi alergenami. Geny odpowiedzialne za wytwarzanie tych bialek w orzechu, użyte do modyfikacji genomu soi, będą produkować w soi te same alergenne białka co w orzechu. Potwierdzono to doświadczalnie w laboratorium, stwierdzając, iż nie ma to nic wspólnego z rzeczywistym zagrożeniem dla ludzkiego zdrowia. Rygorystyczna prodcedura dopuszczania produktów do obrotu i odpowiedzialność naukowców stanowią zabezpieczenei przed wprowadzaniem alergenów do produktów spozywczych..
2. "Superchwasty" Przeciwnicy biotechnologii w rolnictwie straszą wizją "superchwastów" powstających z samosiewów zmodyfikowanej rośliny, które wyrosną w uprawie nastepczej lub przekrzyżowania zmodyfikowanych roślin uprawnych z gatunkami dzikimi. Konsekewencją tego miałaby być dominacja tych gatunków nad innymi, naruszenie bioróżnorodności i wzrost kosztów dla rolników. Rośliny uprawne są ulepszane pod kątem odporności na środek chwastobójczy, co ułatwia pracę rolnikom mogącym stosować tego typu preparaty bez obaw o zniszczenie przy tym uprawianych roslin. Modyfikacja genetyczna uodparnia roślinę uprawną na jeszcze jeden herbicyd. Teoretycznie jedynie przekrzyżowanie rośliny uprawnej z dzikim gatunkiem i przeniesienie na niego tej nowej cechy odporności nie powoduje przewagi ekologicznej takiej rośliny, ale gdyby doszło do pojawienia sie takiej rosliny, to w szybki i łatwy sposób można by ją zwalczyć standardowymi metodami mechanicznymi i innymi herbicydami.
3. "Śmertelne przypadki po zażyciu tryptofanu w USA" Przykład ten chętnie wykorzystywany przez przeciwników biotechnologii nie ma nic wspólnego z jej bezpieczeństem. Tryptofan jest sprzedawany w USA jako odżywka i biosyntetyzowany przez zmodyfikowane genetycznie bakterie. Przyczyną śmierci kilku osób było zanieczyszczenie preparatu (dimerem tryptofanu) na skutek uproszczenia procedury oczyszczania. Nie był to efekt uboczny działania produktu biotechnologicznego, ale skutek ludzkiego niedbalstwa.
4. "Konflikt pomiędzy rolnictwem ekologicznym a zieloną biotechnologią" Przeciwstawianie ulepszonych roślin, własnie "stworzonych" do czystszej ekologicznej produkcji roślinom uprawianym tzw. metodami ekologicznymi jest całkowicie sztucznym, marketingowym problemem. Spór nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia, a wynika jedynie z konfliktu interesów między producentami taniej i zdrowiej żywności ulepszonej biotechnologicznie a producentami żywności tzw. ekologicznej, która jest znacznie droższa.
5. "Geny z żywności mogą przejść do genotypu człowieka" Włączenie nowego genu w skład dowolnego organizmu wyższego jest procesem bardzo skomplikowanym i nie może zajść poprzez przeniknięcie do organizmu drogą pokarmową lub innmi normalnymi tzw. drogami wejścia (np. oddechowymi). W przeciwnym razie człowiek zmieniałby się genetycznie pod wpływem tego, co spożywa.
6. "Modyfikacja ziemniaków jest śmiertelna dla szczurów". Węgierski uczony, Arpad Pusztai, pracujący w Wielkiej Brytanii, ogłosił w wywiadzie telewizyjnym wyniki swoich nierecenzowanych badań.Media zinterpretowały wyniki jako potencjalnie zabójcze działanie biotechnologii na organizmy żywe. Uczony wprowadził do ziemniaków gen produkujący lektynę- dobrze znaną substancję antyżywieniową. Efekt jej obecności w pożywieniu był z góry do przewidzenia. Nikt nigdy nie prowadził badań nad taką modyfikacją ziemniaków w celach komercyjnych, bo nie miałaby żadnego sensu ekonomicznego.